Współczesne trendy wnętrzarskie czerpią pełnymi garściami z natury, coraz częściej i coraz śmielej naśladując jej unikatowe formy, struktury i barwy. Podstawowym założeniem przy projektowaniu opartym na koncepcji odwołującej się do zjawisk przyrody jest niepowtarzalność – tak, jak w naturze nie spotkamy dwóch jednakowych rzeczy. Zakłócanie schematyczności jest więc cechą nie tyle pożądaną, co wręcz konieczną.

Podobnie sprawa ma się w przypadku kolekcji płytek ceramicznych, które oznaczone zostały jako tonalne – nadrzędnym celem projektanta było stworzenie kolekcji, na którą ostateczny wpływ będą mieć klienci. Kolekcje takie nie tworzą wzoru, za którym trzeba podążać, nie posiadają znaczników określających sposób układania płytek względem siebie, ani też nie są zdobione grafiką, która kontynuuje się przez powierzchnię kilku z nich.

Oczywiście – przez ograniczenia technologiczne producenci nie są w stanie w stu procentach odzwierciedlić niepowtarzalności natury, lecz do ideału jest coraz bliżej. Czy będą to kolekcje wyprodukowane w technologii podwójnego zasypu, czy też szkliwione gresy oddające wiernie wygląd kamienia czy drewna, efekt przypadkowości właściwy przyrodzie udaje się odtworzyć z coraz lepszym rezultatem. Aby go spotęgować, zachęcamy klientów do wymieszania płytek w obrębie zakupionej partii jeszcze przed ułożeniem. Osiągnięty efekt wizualny na pewno okaże się niezwykle ciakwy i oryginalny.

Zostaw komentarz


Mateusz Winkler
Copywriter i marketingowiec z ogromnym zamiłowaniem do nowych technologii (zwłaszcza tych związanych z marketingiem internetowym). W swoich artykułach na blogu skupia się głównie na praktycznym podejściu do designu i remontów.