Jednym z częstszych problemów zgłaszanych przez klientów w odniesieniu do ściennych płytek ceramicznych jest ich okresowe przebarwianie się, zazwyczaj na ciemniejszy kolor. Przebarwienia takie dotyczą tych płytek, które ułożone są w strefach bezpośredniego kontaktu z wodą, a więc strefach prysznicowych, a także w bliskim sąsiedztwie wanien lub umywalek. Zazwyczaj znikają niedługo po tym, jak powierzchnia przestanie być mokra lub zawilgocona.

Dedykowane zastosowaniu na ścianę płytki produkowane w technologii monoporosy charakteryzują się nasiąkliwością wodną E > 10%, co oznacza że w niewielkim stopniu chłoną wodę. Sytuacja taka nie ma miejsca chociażby w przypadku gresów, które z racji silnego zaprasowania i wypalenia w wysokich temperaturach posiadają ekstremalnie niską nasiąkliwość, z drugiej strony będąc materiałem trudniejszym w obróbce glazurniczej. W procesie produkcji płytek ściennych ich powierzchnię pokrywa się szkliwem, które nie tylko pozwala na dokonanie nadruku grafiki i aplikację rozmaitych zdobień, ale przede wszystkim tworzy nieprzepuszczalną dla wody warstwę.

Sprawia to, że płytki mogą chłonąć wodę, lecz tylko od strony montażowej lub od strony bocznych krawędzi. Zjawisko przebarwienia płytek jest więc dowodem na nieprawidłowe przygotowanie podłoża pod montaż płytek, niepoprawnej aplikacji fugi lub też jej wymycia, bądź przecieków wody między warstwą płytek a ścianą. Aby wyeliminować sytuację czasowej zmiany koloru płytki, należy więc dokonać dokładniejszych oględzin i poprawek montażowych – pozostawienie problemu w takiej postaci może finalnie doprowadzić do odspajania się płytek od powierzchni, na której zostały przyklejone.

Zostaw komentarz


Mateusz Winkler
Copywriter i marketingowiec z ogromnym zamiłowaniem do nowych technologii (zwłaszcza tych związanych z marketingiem internetowym). W swoich artykułach na blogu skupia się głównie na praktycznym podejściu do designu i remontów.