Często padającym pytaniem przy wyjaśnianiu istoty mrozoodporności płytek ceramicznych jest to, do jakich minimalnych temperatur jest dostosowana dana płytka ceramiczna. Zapytanie takie wynika z porównywania płytek do zupełnie innego asortymentu, przy którym podawanie maksymalnej granicy zimna jest uzasadnione. Biorąc za przykład choćby płyn do szyb samochodowych można wywnioskować, że pojęciu mrozoodporności faktycznie towarzyszyć powinna jakaś konkretna wartość wyrażona w jednostkach temperatury.

Nic bardziej mylnego – mrozoodporność płytek, to najprościej rzecz ujmując ich wytrzymałość na wielokrotne przejście przez granicę 0° Celsjusza. Jak wiadomo – poniżej tej granicy zaczyna zamarzać woda, a więc stan ciekły przechodzi w stan stały. Wnikająca w szczeliny woda zamienia się w lód, który dosłownie rozsadza materiał od środka. Zjawisko to zaobserwować można choćby na przykładzie polskich dróg, które po okresie zimowym ze względu na uszkodzenia nawierzchni są naprawiane. Płytki ceramiczne o zwartej strukturze, a więc gres, klinkier oraz płytki podłogowe dzięki zwartej masie nie chłoną wody, a więc nie ma ona szans na wniknięcie w strukturę w takim stopniu, aby po przejściu w stan stały móc je uszkodzić. Każdy asortyment o nasiąkliwości wodnej E≤3% uważa się za mrozoodporny.

Wynika z tego wniosek, że płytki mrozoodporne nie są narażone na uszkodzenia z powodu ekstremalnie niskich temperatur, zaś z powodu dużej ilości cykli zamarzania i odmarzania wody, która zmienia swój stan z ciekłego w stały i na odwrót. W praktyce oznacza to, że położenie płytek mrozoodpornych na Syberii jest dla nich mniej obciążające, aniżeli zastosowanie ich w klimacie typowym chociażby dla Polski. Płytki mrozoodporne produkowane w Polsce są z góry przeznaczone do stosowania w trudnych warunkach atmosferycznych i sprawdzą się pod tym względem lepiej niż jakiekolwiek inne.

Zostaw komentarz


Mateusz Winkler
Copywriter i marketingowiec z ogromnym zamiłowaniem do nowych technologii (zwłaszcza tych związanych z marketingiem internetowym). W swoich artykułach na blogu skupia się głównie na praktycznym podejściu do designu i remontów.