Sztuka uliczna, przez wiele lat uznawana za zwykły wandalizm, w końcu została doceniona i zyskuje coraz większą popularność. Jej najbardziej rozpowszechnione przejawy to oczywiście malunki na murach – od małych elementów graffiti, aż po wielkoformatowe murale. Street art jest domeną dużych miast, w których artyści wyrażają w ten sposób swoje poglądy społeczno-polityczne lub po prostu dają wyraz własnej estetyce. Z jednej strony, budzi skojarzenia z czymś zakazanym, z drugiej, stanowi czystą emanację wolności. Mimo, iż prace te powstają na ulicy, mają dziś realny wpływ na aranżacje wnętrz, inspirując projektantów materiałów wykończeniowych. Tak właśnie stało się w przypadku kolekcji płytek Ermeo.

Czym jest street art?

Street art jest dziedziną sztuki, która czerpie najwięcej z otaczającej nas rzeczywistości i próbuje się do niej dopasować – tak, aby stale przypominać o sile kreatywnego myślenia. Taką samą rolę może pełnić w nowoczesnym wnętrzu kolekcja Ermeo, która powstała pod wpływem fascynacji graffiti i inspiracji sztuką uliczną. Pozwala ona w subtelny sposób podkreślić surowy, a zarazem mocno indywidualny charakter aranżacji.



Kolekcja Ermeo, szklane inserta dekoracyjne, 30 cm x 60 cm, Ceramika Paradyż.

Jedna kolekcja, wiele możliwości

Stosunkowo neutralna kolorystyka płytek Ermeo zestawiona z rzucającym się w oczy, graficznym wzorem, to odważna, wychodząca poza schemat kompozycja, którą można wykorzystać na wiele sposobów. Kafle z motywem graffiti doskonale prezentują się zarówno jako pojedyncze elementy dekoracyjne, przykuwające wzrok ciekawym detalem, jak i tło do bardziej szalonych aranżacji. Płytki dostępne są w odcieniach brązu, beżu, szarości i bieli, a ich wzór wydrukowany techniką cyfrową na szkle, daje niesamowity efekt trójwymiarowości, budząc ciekawość od pierwszego spojrzenia.

Aby zrównoważyć odważny, uliczny motyw graficzny kolekcji Ermeo, z powodzeniem można dobrać do aranżacji płytki podłogowe i ścienne, które – dzięki swej barwie korespondującej z kolorystyką wzorów -będą stanowić z nimi spójną całość. Najlepsze będą stonowane, matowe płytki w kolorach ziemi, które dominują obecnie w modnych, surowych wnętrzach.

Kolekcja Ermeo daje dużą dowolność w projektowaniu oryginalnego, indywidualnego wystroju. Tak, jak podczas powstawania graffiti, ograniczeniem jest jedynie wyobraźnia.

Kolekcja płytek Ermeo, Ceramika Paradyż.
Aranżacja kuchni wykorzystująca motyw graffiti z kolekcji płytek Ermeo, Ceramika Paradyż.

W jakim wnętrzu sprawdzi się kolekcja Ermeo?

Projektanci Ceramiki Paradyż, tworząc kolekcję Ermeo, kierowali się instynktem i kreatywnością – zupełnie tak samo, jak robią to artyści tworzący sztukę uliczną. W wyniku ich prac powstał niesamowity produkt, który sprawdza się we współczesnych, eleganckich i industrialnych wnętrzach. Ścienne dekoracje tego typu są idelnym wyborem dla osób ceniących dobry design, kreatywność i oryginalny wystrój. Kolekcja pozwala na aranżacyjne eksperymenty szczególnie w surowych wnętrzach, wpisując się dobrze zarówno w klimat sypialni, salonu, a także łazienki lub kuchni.

Kolekcja płytek Ermeo, Ceramika Paradyż.
Aranżacja nowoczesnej łazienki bazująca na kolekcji płytek Ermeo, Ceramika Paradyż.

Street art w domu – i co dalej?

Ermeo przenosi street art do domu, co stanowi dość niecodzienną i wymagającą sytuację aranżacyjną. Taki styl ulicznej przestrzeni we wnętrzu można łagodzić lub podkreślać doborem dodatków. Aby nieco ocieplić zimne, surowe wnętrze z elementami graffiti na ścianie, warto postawić na drewniane elementy. Mogą być to jedynie małe akcenty – deska do krojenia w kuchni, koszyki do przechowywania kosmetyków w łazience, czy parapety w salonie. Jeśli jednak nadal wnętrze wydaje się zbyt mało przytulne, można dodać do tego jeszcze drewnianą podłogę, blaty lub szafki. Warto pamiętać, że do industrialnego wnętrza pasuje drewno surowe i matowe, podkreślające charakter „przemysłowego”, wielkomiejskiego stylu.

Materiał, który szczególnie korzystnie wygląda w zestawieniu z „uliczną” kolekcją Ermeo, podkreślając jej surowy charakter, to stal lub aluminium. Dla odważnych, stawiających grafitti we wnętrzu na pierwszym planie, świetnym rozwiązaniem jest na przykład stalowy blat kuchenny. Tym, dla których płytki typu street art są jedynie ciekawym tłem w aranżacji, poleca się aluminiowe klosze do lamp lub mniejsze, metalowe dodatki – doniczki czy pudełka do przechowywania drobiazgów.

Kompozycją, która prezentuje się wyjątkowo interesująco, jest również zestawienie płytek Ermeo z wyrazistym, nasyconym kolorem dodatków. Pięknie wyglądają one w towarzystwie oranżu, fuksji lub jasnej, bardzo intensywnej zieleni.

Fascynacja graffiti

Surowe aranżacje inspirowane sztuką graffiti są jednym z gorących trendów sezonu. Wnętrza tego typu to odważne, niebanalne rozwiązania, projektowane z myślą o wszystkich tych, którzy nie boją się eksperymentowania z estetyką wystroju i lubią zaskakiwać stylem, w czym Ermeo sprawdza się idealnie. Tak, jak w tym:

    1 komentarz

  1. Radosław Miszczyk 1 marca 2017 at 15:35 Odpowiedz

    Dość nowatorskie rozwiązanie, trzeba przyznać. Ja na taki street art bym się nie zdecydował, ale to pewnie przez to, że za bardzo cenię wypracowaną przez lata przytulność. 😛

Zostaw komentarz


Ewelina Goździk
Tworzy projekty z sercem i pełnym zaangażowaniem. Za cel stawia sobie wydobycie z przestrzeni naturalnego piękna oraz zapewnienie jej funkcjonalności.