Czy rzeczywiście można układać płytki ceramiczne na ścianach i podłodze całkowicie bezfugowo? Prawdą jest, że można ułożyć je tak, by fugi były niemal niewidoczne. Natomiast mitem, że układanie kafli zupełnie bez fug jest możliwe.

Bezfugowo, czyli jak?

Nie jest prawdą, że pomiędzy płytkami w ogóle nie musi być fug, choć rzeczywiście nazwa układanie czy łączenie bezfugowe mogłaby na to wskazywać. Teoretycznie, dzięki specjalnej technice przycinania krawędzi, czyli rektyfikacji, możliwe byłoby łączenie ich bez spoin, jednak w praktyce nie należy tak robić. Zalecane jest stosowanie wąskich, 1.5-2-milimetrowych fug. Układanie bezfugowe można zatem uznać za nazwę umowną, określająca minimalne fugi, a nie ich brak.

Kolekcja Obsidiana, Ceramika Paradyż.
Układanie bezfugowe to mit, który może skutkować poważnymi konsekwencjami. 1-2 milimetrowa fuga to wymagane minimum. Kolekcja Obsidiana, Ceramika Paradyż.

Płytki rektyfikowane

Chcąc ułożyć posadzkę ceramiczną z minimalnymi fugami, powinniśmy kupić płytki rektyfikowane. Charakterystyczne dla nich są równo przycięte krawędzie, frezowane pod kątem prostym, dzięki czemu kafle mogą idealnie do siebie przylegać. Co istotne, wymiary takich płytek są identyczne, bez rozbieżności, jakie zdarzają się niekiedy przy płytkach nieprzycinanych. Właśnie dzięki tym cechom płytki rektyfikowane zyskały wielu zwolenników – po ułożeniu na podłodze czy ścianie dają niemal jednolitą płaszczyznę, z bardzo delikatnymi liniami fug.

Kolekcja płytek Trakt, Ceramika Paradyż.
Minimalna spoina wzmaga wrażenie jednolitego, naturalnego kamienia, który idealnie pasuje np. do ciepłej, klasycznej kuchni. Kolekcja płytek Trakt, Ceramika Paradyż.

Po co fuga?

Płytki ceramiczne cechują się tzw. rozszerzalnością cieplną, a więc minimalnymi reakcjami na zmiany temperatur. Z kolei jeszcze inną rozszerzalnością charakteryzują się kleje do płytek oraz podłoże (np. beton). Dlatego też przy zmianach temperatur w podłodze może dochodzić do naprężeń. I z tym właśnie wiąże się najważniejsza rola przerw dylatacyjnych, wykończonych fugą. Te niewielkie szczeliny zapobiegają ewentualnym pęknięciom kafli czy odklejaniu się ich od podłoża. Z tego powodu montaż bezfugowy może być nawet traktowany jako błąd w sztuce budowlanej.

Kolekcja Baima, Ceramika Paradyż.
Przy płytkach odwzorowujących drewno, minimalne fugi zwiększają podobieństwo do drewnianych posadzek. Kolekcja Baima, Ceramika Paradyż.

W razie awarii

Układanie płytek z małymi przerwami zapobiega także problemom w razie mechanicznego uszkodzenia jednej z nich. Gdyby rzeczywiście płytki zostały ułożone bez fug, nie byłoby możliwości bezpiecznego odkucia jednej z nich. A wystarczą jedynie 1.5-2 milimetry przerwy, by przy wymianie jednej płytki nie naruszać pozostałych.

Efektowna posadzka

Przyklejanie płytek ceramicznych z bardzo wąskimi fugami daje doskonały efekt wizualny, ponieważ powstaje piękna, dekoracyjna, jednolita okładzina. Stosowanie takiego montażu jest szczególnie istotne przy dużych kaflach – 60×60 cm lub 75×75 cm (np. kolekcja Optimal), gdy szczególnie zależy nam na uzyskaniu monolitycznej, niezróżnicowanej powierzchni ściany, czy podłogi.

Kolekcja płytek Optimal, Ceramika Paradyż.
W aranżacji domowego spa wykorzystano duże płytki ceramiczne 75×75 cm –  Optimal. Im większe płytki, tym lepiej wyglądają z bardzo wąskimi spoinami. Kolekcja płytek Optimal, Ceramika Paradyż.


Więcej inspiracji z zastosowaniem płytek z wąskimi fugami znajduje się na www.paradyz.com.

Monika Wiśniewska
Od czterech lat jest związana z branżą wyposażenia wnętrz - w Ceramice Paradyż jako projektantka wnętrz i menedżer produktu. Miłośniczka własnoręcznie przygotowanych dodatków, minimalizmu i grafiki użytkowej.